Amondo to najmniejsze kino w jakim byłam do tej pory. A jednocześnie najbardziej klimatyczne. Na sali, pod czerwonym neonem w kształcie trójkąta, zmieści się łącznie 33 widzów. W prawdziwie kinowych krzesłach, często z kieliszkami wina w dłoni i w podekscytowanych nastrojach. 

Przyjście do Amondo na film jest jak małe święto, podczas którego ogląda się niezwykłe dzieła kinematografii w oprawie, na jaką zasługują.

Klimat kina Amondo

Dlaczego Amondo wyróżnia się klimatem? Bo jest ono tworzone dla miłosników kina przez filmowców. I to się naprawdę czuje! Każdy pokaz jest poprzedzony wstępem eksperta, który opowiada o filmie, reżyserze czy motywie przewodnim cyklu filmowego.

To co mnie ujmuje za każdym razem gdy jestem w Amondo, to właśnie ten krótki wstęp i opowieść o filmie. Opowieść, która jest preludium do historii, którą widownia zaraz zobaczy na ekranie. Opowieść, która daje kontekst i sprawia, że wiemy co „autor miał na myśli”. A jednocześnie jest ona opowiedziana w taki sposób, jakby nasz znajomy opowiadał nam nad piwem o swojej pasji.

Processed with VSCO with ih5 preset

Processed with VSCO with ih5 preset

Jakie filmy zobaczę w Amondo?

Dobre. I na tym mogłabym skończyć ten akapit.

Po kilku wyjściach do Amondo i przejrzeniu ich repertuaru mam poczucie, że można tu iść w ciemno i za każdym razem trafi się na dobry film. Film z lat 50-tych, który Ci przypomni, że masz tyle klasyków do nadrobienia. Genialny włoski film, który Ci uświadomi, że świetne filmy powstają również w Europie. Francuski komediodramat, z którym spędzisz świetny wieczór, a sam nie wpadłbyś na to, by go zobaczyć.

Cena biletu w Amondo

Za biletowane seanse zapłacisz:

– 12 zł (ulgowy)

– 15 zl (normalny)

Za niektóre pokazy nie zapłacisz jednak nic! Wiele seansów w Amondo jest darmowych – dotyczy to zwłaszcza klasyków kina. Ja w ten sposób obejrzałam na przykład na Wschód od Edenu z Jamesem Deanem w roli głównej.

 

Gdzie jest kino Amondo?

I tu niespodzianka! Najmniejsze kino Warszawy znajdziesz na ulicy Żurawiej 20 – czyli w samym Centrum. Idealna lokalizacja na spontaniczne wyskoczenie na film. Zresztą taki też był zamysł – Amondo powstało jako inicjatywa, która ma integrować społeczność sąsiadów ulicy Żurawiej.

Kino znajdziesz się w podwórku, po prawej stronie, a samo wejście rozpoznasz po neonowym szyldzie.

 

Processed with VSCO with ih5 preset

No chodź, będzie fajnie!

Spodobał Ci się wpis i chcesz być na bieżąco z pomysłami na ciekawe spędzanie czasu w Warszawie?

Polub No chodź, będzie fajnie na Facebooku!