El koktel to prawdziwa perełka wśród warszawskich koktajlbarów, która ujęła mnie swoim charakterem od początku do końca. Od chwili wejścia do lokalu, który trzeba było wypatrzeć z ulicy i zadzwonić do niego dzwonkiem, aż do wyjścia 2 godziny później i zrobienia zdjęcia barmanowi machającemu mi zza lady na pożegnanie. 

El Koktel znajdziesz na ulicy Wojciecha Górskiego pod numerem 9. Bardzo łatwo można go przegapić, bo z ulicy zobaczysz jedynie zamknięte szklane drzwi zasunięte czarną kotarą. Gdyby nie muzyka dochodząca z wewnątrz, na pewno bym El Koktel przegapiła. Jak dobrze, że tego nie zrobiłam!

Po zadzwonieniu dzwonkiem do lokalu, kelner odsunął kotarę, otworzył kluczami drzwi do lokalu i z szerokim uśmiechem przywitał mnie i moją połówkę w El Koktel. Gdy usłyszał, że nie mamy rezerwacji, z tajemniczym uśmiechem zniknął za kotarą i pozostawił nas czekających. Chwilę później pojawił się znowu i z dumą odpowiedział, że i owszem, znalazł dla nas świetny stolik i zaprasza serdecznie do środka. Wystarczyło, że przekroczyłam próg tego miejsca i zakochałam się z miejsca. Przyciemnione światła, ściany w kolorze głębokiej zieleni, dodatkowe piętro w formie tarasu i jazzowa muzyka snująca się w głośnikach. I ta obsługa! Tak właśnie wyobrażam sobie obsługę z 20 -lecia międzywojennego. Klasa sama w sobie.

 

Mistrzowskie drinki El Koktel

Ochy i achy należą się El Koktel nie tylko za obsługę i wnętrze. Drinki, które robią są naprawdę niezwykłe i warto do nich wpaść, by spróbować choć jednego z nich. I koniecznie zrobić im zdjęcia, bo są naprawdę śliczne! Możecie tu spróbować takich drinków jak Kings’n’ases (kwiatowy wermut, kardamon, aromatyczna perfuma, wódka ) Daydream  (grillowany ananas, limonka, przyprawy curry, pisco) czy Sugar Man (kajmak, orzech włoski, kakao, wódka gruszkowa). Nawet jeśli jesteście absolutnymi laikami i nie potraficie ocenić czy drink Wam będzie smakował, to możecie zaufać radzie obsługi. Nie żałują klientom swojego czasu i o karcie koktajli rozmawiają z naprawdę dużym entuzjazmem!

 

24

9

25

Miejscówka na specjalną okazję

Gdy siedziałam na piętrze lokalu i wyglądałam z tarasu w dół, miałam w głowie jedną myśl – jakie to jest GENIALNE miejsce na randkę! Ładne, klimatyczne, muzyka zacna, drinki pyszne. Jeśli zabierzesz tu kogoś, widać, że naprawdę się zastanowiłeś nad wyborem lokalu. Zresztą sprawdzi się to nie tylko w przypadku randki. Wyobrażam sobie to miejsce jako dobry punkt programu przy okazji świętowania wyjątkowej okazji czy wieczoru kawalerskiego – o ile w programie są później cygara i whisky. Raczej nie jest to miejsce na gwarną ekipę żądną przygód 😉

Ceny w lokalu

Jedyną wadą lokalu są ceny. Za jednego drinka zapłacimy 25-30 złotych. Sporo. Nie wyobrażam sobie długiego przesiadywania w tym miejscu. Z drugiej strony mówimy o zupełnie innym poziomie drinków niż whisky z colą czy mojito, więc ostatecznie uważam, że na specjalną okazję można się trochę wykosztować. Ostatecznie płacąc w lokalu za drinka tak naprawdę płacimy też za klimat, obsługę i całą otoczkę. Myślę więc, że warto!

 

IMG_0041

Unikalna atmosfera El Koktel

Jeśli wejdziesz na stronę El Koktel zobaczysz, że najważniejsza jest dla nich atmosfera miejsca i tworzenie miejsca z klimatem. A drinki są intrygującym dodatkiem. I choć obietnice ze stron internetowych rzadko mają przełożenie na rzeczywistość, to w tym wypadku tak jest! Widać, że robienie drinków naprawdę sprawia im przyjemność i że ciągle bawią się wymyślaniem niezwykłych kombinacji. Że właściciele są mistrzami wielu konkursów barmańskich i naprawdę wiedzą co robią. Ale przede wszystkim widać, że stawiają na ludzi i dzięki temu tworzą atmosferę, która przyciąga kolejnych wyznawców El Koktel.

Podsumowując – jestem zachwycona tą miejscówką i polecam bardzo bardzo bardzo. Już teraz wiem, że El Kojtel otworzy moje drugie zestawienie najbardziej klimatycznych barów na wieczór w Warszawie!

 

No chodź, będzie fajnie!

IMG_2575

Spodobał Ci się wpis i chcesz być na bieżąco z pomysłami na ciekawe spędzanie czasu w Warszawie?

Polub No chodź, będzie fajnie na Facebooku!

 

Zdjęcia wykorzystane w poście pochodzą ze strony El Koktel – zajrzyj tam koniecznie i zobacz jakie mają śliczne drinki!