Metro skrywa wiele tajemnic, ale w codziennym biegu, łatwo je przeoczyć. Tym razem zwiedź więc warszawskie metro jak turysta! Przeczytaj mini-przewodnik i dowiedz się o nim czegoś ciekawego. Zanim przejedziesz swoją stację!

Pierwsze plany, dotyczące powstania metra w Warszawie, pochodzą z 1925 roku. Według nich, Warszawa w ciągu 41 lat miała się wzbogacić o 7 linii metra. Tak się jednak nie stało i metro, jakim znamy go dzisiaj, rozpoczęto ostatecznie w 1983 roku. Do dziś wybudowano 21 stacji pierwszej linii i 7 stacji  drugiej. I choć metrem jeździmy na co dzień, to nie zwracamy już uwagi na to, jak niezwykłym jest ono wynalazkiem. Mam więc dla Was kilka ciekawostek, które pozwolą Wam wybudzić się z porannego marazmu podczas jazdy metrem! Choćby przez rozmawianie o nich z dziwnymi ludźmi w komunikacji miejskiej ;]

 

metro

Stacje metra są schronami

Czytaliście “Metro” Głuchowskiego? Moskiewskie metro służyło w powieści za schron po wojnie atomowej. I to było moje pierwsze skojarzenie po przeczytaniu, że i nasze stacje są schronami. Nie wszystkie,  ale na stacjach od Kabat do Wierzbna możecie się spokojnie ukryć. W korytarze wejściowe są wmontowane stalowe grodzie o szerokości pół metra. To właśnie one mogą zamienić stację w schron przeciwatomowy.

 

Polska Szkoła Plakatu w M2

Jeśli jesteście fanami starych polskich plakatów filmowych, to zwróćcie uwagę na nazwy stacji na ścianach drugiej linii metra.Grafiki znajdujące się na stacjach drugiej linii metra zostały zaprojektowane przez Wojciecha Fangora – reprezentanta Polskiej Szkoły Plakatu*. Ucieszą Wasze oko!

*Określenie powstało w latach 60. i  opisywało polskich artystów- plakacistów, którzy zyskali rozgłos za granicą dzięki lapidarności swoich grafik i ciekawemu liternictwu. Przykładowi twórcy: Henryk Tomaszewski, Franciszek Satrowieyski, Tadeusz Trepkowki, Wojciech Fangor

 

f8b45a72-a28f-4273-aef8-f46a18fdb747

 

Brakujące stacje

Jeśli przyjrzycie się rozkładowi jazdy lub spojrzycie na skasowany bilet – zauważycie, że stacjom na pierwszej linii przypisane są oznaczenia od A1 (Kabaty) do A23 (Młociny). 23 stacje. Podczas gdy jest ich tylko 21. Co więcej brakuje nam stacji środkowych – oznaczonych jako A12 i A16.

Gdzie są dodatkowe dwie stacje?

Na Placu Konstytucji i Muranowie.

A przynajmniej były takie plany. Obecnie zostały one zarzucone ze względu na finanse. Temat wraca jednak do urzędu Miasta jak bumerang, więc może kiedyś…

 

Szkło weneckie na suficie

Nad peronem stacji Plac Wilsona znajduje się lustro, w którym przeglądają się setki pasażerów każdego dnia. Zabawna sprawa, bo lustro nie jest lustrem. To szkło weneckie. Wyobrażam sobie, że Dyżurny Ruchu i Stacji niejedno o ludzkiej próżności mógłby opowiedzieć 😉

61479

Psia ochrona metra

Służba Ochrony Metra ma na swoim pokładzie 4 dumnie machające ogony! Vik, Dik i Diego – dzielnie patrolują stacje, a z kolei labradorka Beti niucha w poszukiwaniu materiałów wybuchowych.

 

Gdzie metro zawraca

Wagony warszawskiego metra muszą jakoś zawracać. Czy mają zatem pętlę jak tramwaje? Z zawracaniem takiego kolosa byłoby sporo zachodu, więc w metrze działa to inaczej niż na pętli tramwajowej. Za stacją końcową znajdują się dodatkowe tory, tzw. tory odstawcze, na które wjeżdża skład pociągu. Gdy dojedzie on do końca toru, maszynista wysiada z kabiny i idzie na drugi koniec składu. Wsiada do drugiej kabiny i rusza na pierwszą stację 😉

 

c9_rondo_daszynskiego_-_tory_odstawcze_dzien_otwarty_metra_2014-11-09

No chodź, będzie fajnie!

Spodobał Ci się wpis i chcesz być na bieżąco z pomysłami na ciekawe spędzanie czasu w Warszawie?

Polub No chodź, będzie fajnie na Facebooku!

  • Paweł Kozłowski

    “To właśnie one mogą zamienić stację w schron przeciwatomowy” i tak i nie, jeśli walnęło by coś z dala od metra to można sie schronić ale jeśli stacja była by w zasięgu wybuchu to krzyżyk na drogę Warszawskie Metro jest za płytko na takie zabawy (w przeciwieństwie do Moskiewskiego)

    • Aneta Chmielińska

      Mam nadzieję, że nie przyjdzie nam nigdy do uprawiania takich zabaw 😉 Podejrzewam, że masz rację. Jeśli chodzi o głębokość, to faktycznie moskiewskie metro bije nasze na głowę.

    • Aneta Chmielińska

      To prawda, że z moskiewskim nie może się równać, jeśli chodzi o głębokości. Ale mam nadzieję, że nigdy tego nie odczujemy!