Tęsknisz za zimowym szaleństwem na stoku a nie masz w planach wyjazdu w góry? Wybierz się na Górkę Szczęśliwicką na Ochocie i zjeżdżaj ze szczytu narciarskiej górki bez względu na pogodę. 

Kilka razy spowodowałam epicką kraksę, potłukłam się, wyszłam stamtąd cała mokra i przekonana, że narty nie są moim powołaniem. Bilans więc wyszedł raczej ujemny. A jednak jestem zachwycona Górką Szczęśliwicką i tym, że możemy ćwiczyć jazdę na nartach cały rok i to bez względu na pogodę i posiadany sprzęt.

 

Snapseed

 

Górka Szęśliwicka – stok narciarski w Warszawie

Górka Szczęśliwiska to całoroczny, sztuczny stok narciarski, z którego możesz zjeżdżać zarówno na nartach, jak i na desce. Znajdziesz ją w Parku Szczęśliwickim na Ochocie (okolice Blue City) i bez trudu dojedziesz do niej autobusem. Obok stoku znajduje się wypożyczalnia sprzętu, możesz więc wybrać się narty, nawet jeśli nie masz potrzebnego sprzętu.

Co ciekawe, stok narciarski funkcjonuje bez względu na to czy spadł śnieg. Jeśli temperatura jest ujemna, to w ruch idą armatki śnieżne. Jeśli dodatnia – uruchamiane są zraszacze a my jeździmy po zielonej macie zwilżanej zraszaczami. Dzięki takiemu rozwiązaniu stok może funkcjonować przez cały rok.

Ja trafiłam właśnie na plusową temperaturę, zatem wszystkie upadki odbyły się na właśnie na macie, a nie śniegu. Klimat nie był więc do końca zimowy i trochę tego żałuję. Z drugiej strony mam teraz konkretny powód, by wypatrywać śniegu. Widok na ośnieżoną Warszawę ze szczytu stoku musi być niesamowity!

 

Snapseed (2)

Godziny otwarcia i cennik stoku narciarskiego 

Stok narciarski na Szczęśliwicach otwarty jest codziennie między 10 a 20, włącznie z większością świąt. To ile zapłacimy za zjazd, zależy z kolei od tego jaki system karnetowy wybierzemy. Możemy zdecydować się na czasowy, w którym płacimy za godziny spędzone na stoku lub na punktowy, który wyznacza nam ilość zjazdów możliwych do wykorzystania.

Za godzinę na stoku zapłacimy 19 zł (bilet normalny) lub 13 zł (ulgowy). Jeśli zdecydujemy się na kupno karnetu punktowego to np. za 10 zjazdów przy wykorzystaniu orczyka zapłacimy z kolei 22 zł. Dokładną rozpiską znajdziesz na stronie stoku.

Ja na pierwszy raz zdecydowałam się na 2-godzinny karnet czasowy i uważam, że był to całkiem dobry wybór. Dało mi to sporo czasu na to, żeby oswoić się z nartami i zsiadaniem z orczyka 😉 Z drugiej strony, jeśli dopiero zaczynamy i jeden zjazd zajmuje nam bardzo dużo czasu, pewnie bardziej ekonomicznym rozwiązaniem będzie karnet punktowy.

 

Wypożyczalnia sprzętu

Tak jak wspominałam – nie musisz mieć nart, kasku czy kijków, by korzystać z górki. Tak samo jak w przypadku lodowisk, przed wejściem na górkę cały sprzet możesz wypożyczyć. Jeśli wypożyczasz sprzęt na godzinę wyniesie Cię to 25 złotych. Za każdą dodatkową godzinę dopłacasz 10 złotych. Pamiętaj, że w wypożyczalni zapłacisz tylko gotówką!

 

Snapseed (3)

Nauka jazdy na nartach

Jeśli narty masz na nogach po raz pierwszy, przyda Ci się wsparcie instruktora. Z tego co widziałam, to na górce działa kilka firm uczących jazdy na nartach i deskach. Sama się nie zdecydowałam, ale następnym razem zastanowię się nad tym. Ćwiczenia wykonywane przez uczących się były naprawdę sensowne, a rady zasłyszane od instruktorów nieraz mi pomogły. Według strony internetowej za indywidualną lekcję z instrukturem zapłacimy 70 złotych za godzinę.

 

Jak przygotować się do zjeżdżania z Górki

Przede wszystkim pamiętaj o odpowiednim stroju. Dopasuj go do pogody, która panuje na zewnątrz i pamiętaj o tym, że po serii zjazdów Twoje spodnie na pewno będą mokre. Jeśli nie w wyniku zetknięcia ze śniegiem, to ze względu na zraszacze, które zapewniają poślizg na nieośnieżonym stoku. Zabierz więc spodnie na zmianę.

W budynku przylegającym do górki nie ma szatni czy szafek, w których mógłbyś zostawić swoje rzeczy. Zjeżdżający zostawiają je przy ławkach w głównym holu. Obsługa zapewnia, że wszędzie są kamery, ale najlepiej nie zabieraj po prostu zbyt wielu torebek czy plecaków.

 

Snapseed (5)

 

Podsumowanie

Jestem zachwycona tym, że odkrycie Górki Szczęśliwickiej umożliwiło mi uprawianie sportu, który dawno spisałam na straty. Bo nie mam się od kogo uczyć, bo trzeba mieć sprzęt, trzeba pojechać w w góry. A po co jechać do magicznych zimowych kurortów, skoro nie umie się jeżdzić? Górka w obrębie Warszawy rozwiązuje te problemy. Osoby, które tęsknią za nartami, mogą w każdej chwili rozerwać się na warszawskim stoku, a Ci, którzy nie potrafią jeździć – mogą się tego nauczyć przed pojechaniem na prawdziwy stok.

No i ten widok ze szczytu górki! Koniecznie wybierz się na górkę wieczorem i wjedź na sam szczyt. Panaroma Warszawy, nawet bez śniegu,  jest z tej perspektywy niesamowita 😉

No chodź, będzie fajnie!

 

Spodobał Ci się wpis i chcesz być na bieżąco z pomysłami na ciekawe spędzanie czasu w Warszawie?

Polub No chodź, będzie fajnie na Facebooku!