Dookoła same błękitne wieżowce, nad Tobą masa niebieskiego nieba. I Twoje stopy na samej krawędzi dachu. Od tego zaczyna się Walk in the Sky – spacer po ścianie 35-metrowego wieżowca.

Gdyby rok temu ktoś mi powiedział, że zejdę w dół wieżowca dla przyjemności – nigdy bym w to nie uwierzyła. A jednak całkiem niedawno zeszłam z 35 metrów po ścianie budynku. I było świetnie. Na tyle świetnie, że mogę stwierdzić, że Walk in the Sky to jedna z lepszych atrakcji w Warszawie!

Na czym polega Walk in the Sky?

Walk in the sky to atrakcja, którą od roku mogą przetestować mieszkańcy Warszawy, Łodzi i Poznania. Żądni przygód zdobywcy wjeżdżają na dach wieżowca, by zejść potem po jego ścianie. To co wyróżnia Walk in the Sky, to fakt, że zejście odbywa się w pozycji prostopadłej do ściany wieżowca. Dzięki temu wrażenia są zupełnie inne, niż w przypadku spuszczania się na linie ze ścianki wspinaczkowej.

Dodatkowym plusem tej atrakcji jest lokalizacja, w której się odbywa. W Warszawie Walk in the Sky odbywa się na budynku przy Placu Europejskim, a więc w okolicy, która ostatnio wypełniła się błękitnymi wieżowcami – z Warsaw Spire na czele. Dzięki takiej lokalizacji, widoki z dachu budynku są naprawdę niepowtarzalne.


Walk in the Sky – koszty, terminy

Z atrakcji możecie skorzystać w Warszawie, Łodzi i Poznaniu. Jest ona dostępna w miesiącach ciepłych, a w tym roku można z niej skorzystać w Warszawie jeszcze w listopadzie.

Koszt atrakcji to 129,99 zł i jak to w przypadku Wyjątkowego Prezentu – Walk in the Sky możecie wykupić dla siebie albo wykupić voucher dla bliskiej osoby w ramach prezentu.

Wykupując atrakcję, warto pamiętać o tym, że  można z niej skorzystać tylko w weekendy i warto być na miejscu ok. 20 minut przed czasem. Samo zejście trwa około 5 minut, ale należy jeszcze odpowiednio założyć sprzęt. Na całość warto więc przeznaczyć około godziny.

Wrażenia z Walk in the Sky

Mogłabym napisać, że było świetnie i nie było się czego bać. Ale nie zrobię tego. Bo instruktorzy na dachu na pewno nadal pamiętają, jakie soczyste przekleństwa słyszeli z moich ust. Nie napiszę, że nie było się czego bać. Bo gdyby nie było, to Walk in the Sky nie byłoby atrakcją. Bez wątpienie jednak mogę napisać, że jest naprawdę niezwykłym przeżyciem. Nie bez powodu ekstremalne doświadczenia przyciągają nas do siebie z taką siłą. Pozwalają się przestraszyć, powkurzać, podekscytować. A po wszystkim – wziąć naprawdę głęboki oddech i poczuć jak całe ciało się odpręża.

Processed with VSCO with e2 preset

 

Processed with VSCO with e2 preset

Processed with VSCO with e2 preset

 

Podsumowanie

Choć spacer po ścianie wieżowca brzmi ekstremalnie, to próg wejścia w tej atrakcji jest dużo niższy niż przy skoku ze spadochronem czy podczas lotu na motolotni. Nie wymaga on żadnych umiejętności, a satysfakcja z przełamania samego siebie jest równie duża. I zdecydowania warta wydania 130 zł!

Chcesz dowiedzieć się, który moment Walk in the Sky był dla mnie najstraszniejszy, dlaczego tak dużo przeklinałam na krawędzi dachu i na co warto się przygotować wykupując Walk in the Sky?
Przeczytaj pełną relację na blogu Wyjątkowego Prezentu -> Pełna relacja