Poranek to  moment, w którym najczęściej pędzimy na złamanie karku.  A gdyby tak choć raz zwolnić w tym biegu? Pojawia się wtedy czas wolny, który możesz wykorzystać tak, jak tylko tego zapragniesz! Zobacz jakie masz możliwości i co warto robić rano w Warszawie!

Nie trać okazji by cieszyć się chwilą i przystań na moment gnając do pracy. Ten dzień dzień można zacząć zupełnie inaczej!  Wyobraź sobie jaki miałbyś nastrój w pracy, gdybyś dzień zaczął od śniadaniowej randki na mieście. Albo przepłynięcia basenu olimpijskiego. Albo zrobienia cichcem małej instalacji artystycznej w Centrum! Uśmiechasz się na samą myśl? Jeśli nie zaczynasz pracy o bladym świcie, to Twoje poranki mogą tak wyglądać nawet od poniedziałku do piątku! Zobacz co czadowego z takim czasem wolnym mógłbyś zrobić:

1. Idź na śniadaniową randkę

pexels-photo-86753

 

A gdyby tak raz zdobyć się na ten trud wstania chwilę wcześniej i ruszenia z lubym na miasto jeszcze przed pracą? Na romantyczne śniadanie oczywiście! Możesz się wybrać na przykład tu:

  • Być Może na Bagatela 14 (podobno zacny omlet z figą oraz kozim serem)
  • Charlotte na Placu Zbawiciela (pieczywo, pieczywo, pieczywo)
  • Aioli na Świętokrzyskiej 18 (w tygodniu kupując kawę mamy śniadanie za 1 zł)

2. Przepłyń basen olimpijski

basen

Popływać na basenie z rana to jedno. Ale pomykać przed pracą po nowiutkim basenie olimpijskim? To już zupełnie inny level zacności. Poczuj się jak młody bóg i rusz na basen Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego na ulicy Trojdena 2C na Mokotowie. Wstęp już od godziny 6.00.

 

3. Zagraj w zielone

pexels-photo-121525

Czy wiesz, że można przejść z Żoliborza na Mokotów prawie nie wychodząc z parku? 6 godzin zielonego spaceru, dzięki Skarpie Warszawskiej! Sprawdź na mapie czy jadąc do pracy nie mijasz jakiegoś zielonego parku i choć raz zdecyduj się na to, by przejść nim przed pracą! Jaki to świetny to chillout, przed zabieganym dniem! Tylko pamiętaj, żeby sprawdzić wcześniej pogodę 😉

 

4. Zrób sobie filmową pobudkę

pexels-photo-27008

Jest sobie takie klimatyczne kino Praha na Pradze Północ, które w wybrane dni tygodnia, organizuje u siebie filmowe poranki. Jak sami piszą, Filmowe Pobudki to „ kino mocne jak czarna kawa i smaczne, jak chrupiące, ciepłe bułeczki!”. Seanse obejrzymy w wybrane dni o godzinie 10.00. Ciekawa opcja dla freelancerów i studentów, którzy mogą sobie pozwolić na późniejsze rozpoczynanie dnia.

 

5. Poparz sobie język drożdżówką

drozdowka

fot. Agnieszka Koczowska

Jadłeś kiedyś gorącą drożdżówkę spod Dworca Centralnego? Taką zrobioną z samej kruszonki i owocowego nadzienia parzącego w język? Pod Dworcem Centralnym kupisz je na przykład wychodząc z przejścia podziemnego w kierunku metra. Wydając 3,50 zł, otrzymasz gigantyczną, parującą drożdżówkę w jednym z trzech smaków: wiśniowym, morelowym albo jabłkowym. Gdyby żadna drożdżówka nie była ciepła – koniecznie proś o podgrzanie!

Pamiętasz jeszcze punkt o pływaniu na basenie olimpijskim? Pamiętaj o nim w okresie fascynacji drożdżówkami 😉

 

Któryś z punktów wpadł Ci w oko? Wprowadź go w życie już jutro! Nie ma co czekać na lepszy czas, na wiosnę, na słońce. Wręcz przeciwnie – jeśli czujesz się przemęczony i przytłoczony listopadem, to umilenie sobie dnia jest Ci potrzebne w trybie pilnym. Żeby potem, z podwójną energią i zapałem, zabrać się do pracy!

No chodź, będzie fajnie!

Spodobał Ci się wpis i chcesz być na bieżąco z pomysłami na ciekawe spędzanie czasu w Warszawie?

Polub No chodź, będzie fajnie na Facebooku!